Microsoft wypuszcza nowe API rozszerzeń Edge, ale obiecuje zostawić blokady reklam w spokoju

Budzące obawy zmiany „Manifest V3” są teraz dostępne w Edge beta i stabilnych wydaniach.

Firma Microsoft wprowadziła dziś aktualizacje systemu rozszerzeń przeglądarki Edge.

Znane jako „Manifest V3”, są to zmiany, które zostały ogłoszone w październiku 2018 r. Przez Google dla silnika przeglądarki Chromium typu open source, a mianowicie dla interfejsu API WebExtensions.

Zmiany aktualizują sposób, w jaki rozszerzenia przeglądarki współdziałają z przeglądarkami opartymi na Chromium, takimi jak Chrome, Brave, Opera, Vivaldi, a od tego roku Microsoft Edge.

W czasie, gdy zmiany zostały ogłoszone w 2018 roku, Google powiedział, że głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa rozszerzeń, zwiększenie ich wydajności i zapewnienie użytkownikom większej kontroli nad tym, co robią rozszerzenia i z którymi witrynami wchodzą w interakcję.

J

ednak twórcy rozszerzeń szybko zwrócili uwagę, że aktualizacje „Manifest V3” zawierały również zmiany, które ograniczały zdolność programów blokujących reklamy, oprogramowania antywirusowego, egzekwowania kontroli rodzicielskiej i różnych rozszerzeń zwiększających prywatność do prawidłowego wykonywania swojej pracy.

Ogłoszenie wywołało ogromny sprzeciw zarówno ze strony użytkowników, twórców rozszerzeń, jak i nawet innych twórców przeglądarek. W szczególności użytkownicy postrzegali ten ruch jako brudne zagranie ze strony Google - firmy reklamowej - mającej na celu sabotowanie ekosystemu blokującego reklamy.

Przeglądarki takie jak Opera, Brave i Vivaldi szybko zdystansowały się od porażki i ogłosiły plany zignorowania aktualizacji Manifest V3 i umożliwienia użytkownikom dalszego korzystania z blokerów reklam.

Mozilla, która również wdrożyła interfejs API WebExtensions w przeglądarce Firefox ze względów kompatybilności, również potępiła plany Chrome i powiedziała, że ​​nie będzie postępować zgodnie z aktualizacją interfejsu API WebExtensions firmy Google co do joty i że wprowadzi własne zmiany, aby umożliwić dalsze działanie blokerów reklam jak zamierzono.

W obliczu całej tej krytyki Google wycofał się z niektórych aktualizacji Manifest V3 w marcu 2019 roku i wycofał się z jeszcze większej liczby zmian w czerwcu, po krytyce, że jest nieszczery w swoich planach.

Od tego czasu zmiany Manifest V3 zaczęły być wprowadzane w Chrome, a niektóre narzekania ucichły, chociaż niektórzy twórcy rozszerzeń blokujących reklamy wydają się porzucić zdolność swoich produktów do niezawodnego blokowania reklam, gdy te zmiany osiągną stabilne wersje Chrom.

Obecnie zmiany Manifest V3 są testowane w Chrome.

Te zmiany dotarły teraz również do nowego Edge firmy Microsoft opartego na Chromium, gdzie są już dostępne w wersji beta i stabilnej.

Jednak Microsoft powiedział dzisiaj, że te zmiany nie spowodują uszkodzenia programów blokujących reklamy, czego obawiało się wielu użytkowników.

Doceniamy wartość rozszerzeń blokujących treści i doceniamy rolę, jaką odgrywają w szanowaniu wyborów użytkownika poprzez blokowanie reklam i zwiększanie prywatności poprzez blokowanie plików cookie. Chcemy, aby programiści nadal oferowali te możliwości
- powiedział dziś zespół Microsoft Edge.

Po dokładnym przeanalizowaniu obaw zgłaszanych przez osoby blokujące treści i społeczność uważamy, że większość z nich została rozwiązana lub zostanie rozwiązana, zanim interfejs Web Request API zostanie wycofany.

** Interfejs API żądań sieci Web to funkcja używana przez programy do blokowania reklam, która zostanie usunięta wraz z programem Manifest V3.

Źródła: