E-maile dotyczące kampanii politycznych zawierają mroczne wzorce manipulowania wyborcami

Badacze z Princeton przeanalizowali 100 000 różnych e-maili w kampanii spamowej.

Amerykańscy kandydaci polityczni używają psychologicznych sztuczek i mrocznych wzorców w swoich e-mailach, aby manipulować zwolennikami, aby przekazać pieniądze i zmobilizować wyborców.

W badaniu opublikowanym na początku tego miesiąca naukowcy z Princeton University powiedzieli, że przeanalizowali ponad 100 000 e-maili wysłanych przez kandydatów w wyścigach federalnych i stanowych, a także Komitety Akcji Politycznych (PAC), Super PAC, partie polityczne i inne organizacje polityczne.

E-maile zostały zebrane w ramach projektu badawczego, który rozpoczął się w grudniu 2019 roku. E-maile są nadal zbierane, a zespół badawczy planuje upublicznić wszystkie dane po jesiennych wyborach w USA.

Do tej pory zebrano ponad 280 000 e-maili od ponad 3 000 nadawców.

Nasz zbiór ma dwa rzędy wielkości więcej e-maili niż największy zbiór e-maili związanych z wyborami, który był wcześniej analizowany w literaturze akademickiej
- stwierdzili naukowcy z Princeton.

Ale chociaż pełne dane zostaną w pełni udostępnione w listopadzie, na początku tego miesiąca zespół badawczy opublikował również artykuł zawierający wyniki wstępnej analizy pierwszych 100 000 zebranych e-maili od 2 grudnia 2019 r. do 25 czerwca 2020 r.

Obecnie większość wiadomości e-mail związanych z kampaniami przypomina spam, więc większość użytkowników poczty e-mail już zna ich zawartość i cel. Większość kampanii ma trudności z nakłonieniem użytkowników do otwierania wiadomości e-mail, nie mówiąc już o czytaniu lub podejmowaniu działań - takich jak zapisywanie się na wiece, głosowanie lub przekazywanie funduszy.>/p>

Zespół badawczy z Princeton powiedział, że celem ich badań było zidentyfikowanie taktyk manipulacyjnych i mrocznych wzorców stosowanych w kampaniach politycznych w ciągu ostatniego roku, aby skłonić odbiorców przynajmniej do otwarcia ich e-maili.

Sześć zostało zidentyfikowanych, powiedzieli naukowcy. Obejmowały one:

  • Przekazywanie dalej lub zatrzymywanie informacji - używając tematów, takich jak „podważam to za Ciebie” lub „Udowodnijmy mu, że się myli”, które są na tyle ogólne, aby skłonić użytkowników do otwarcia e-maila i zbadania sprawy.
  • Sensacyjność - e-maile z klasycznymi tematami przynęt typu „(nie!) Mark Kelly SLANDERED!” i „OGROMNE OGŁOSZENIE”.
  • Pilność - e-maile z licznikami czasu, fałszywymi terminami lub fałszywymi celami, z tematami i wyrażeniami, takimi jak „Kwietniowy termin (przez Team Graham)” lub „1 wielki cel, 1 ostatnia szansa, aby go osiągnąć!”
  • Ukryte nazwy - e-maile były nadawcami ukrywającymi swoją tożsamość, przez co odbiorca nie mógł dowiedzieć się, kto wysłał wiadomość e-mail bez uprzedniego jej otwarcia.
  • Trwający wątek - e-maile, w których nadawca zmienił swoje imię i nazwisko we wzorce, takie jak „Jan, ja (2)”, aby skłonić użytkowników do myślenia, że ​​już odpowiedzieli na wiadomość e-mail, a to jest trwająca rozmowa.
  • Nadużywanie Re: / Fwd: - E-maile, w których nadawcy nadużywali terminów „Re” i „Fwd” w temacie, aby skłonić użytkowników do myślenia, że ​​e-mail jest odpowiedzią lub przesłaną wiadomością.

Zdaniem naukowców w typowej kampanii co najmniej jedną z tych taktyk stosowano w około 43% wysłanych przez nich e-maili. Nawet jeśli kampanie nie stosowały tej taktyki regularnie, naukowcy stwierdzili, że 99% używa ich przynajmniej sporadycznie.

Naukowcy z Princeton powiedzieli, że przyjrzeli się e-mailom kampanii, ponieważ „manipulacyjny dyskurs polityczny podważa autonomię wyborców, generuje cynizm, a tym samym zagraża demokracji” oraz „zniekształca wyniki polityczne, faworyzując tych, którzy potrafią stosować sztuczki technologiczne, wywołując wyścig na dno”.

Utworzono również witrynę internetową, na której każdy może przeszukiwać korpus e-maili, według nazwy nadawcy lub słów kluczowych. Witryna jest codziennie aktualizowana o nowe e-maile.

Mamy nadzieję, że nasz zbiór będzie przydatny do studiowania szerokiego wachlarza tradycyjnych pytań z zakresu nauk politycznych, w tym tego, jak kandydaci przedstawiają się przed potencjalnymi elektoratami, jak i kiedy kampanie kończą się niepowodzeniem oraz jakie taktyki wykorzystują kampanie i organizacje do zbierania pieniędzy i mobilizować wyborców
- stwierdzili naukowcy.

Źródła: